|
Przygotuj się teoretycznie i praktycznie jak najlepiej
Kiedyś na egzaminie usłyszałam słowa: „boi się tylko ten, kto nie umie jeździć”. Jest w tych słowach tylko część prawdy. Zdanie egzaminu nie zależy tylko od twoich umiejętności, ale od twojej wiary w siebie, odporności na stres, od okoliczności na drodze, często też od przychylności egzaminatora lub jej braku. Od wielu czynników, ale im większe umiejętności posiadasz tym lepiej. Tylko nie porównuj się ze swoim instruktorem czy kierowcą z dwudziestoletnim stażem, zawsze będą umieć więcej niż ty, to logiczne.
1. Ucz się. Rób notatki, by nie popełniać tych samych błędów. Może wydać ci się to infantylne, ale często my- ludzie nie uczymy się na swoich błędach i popełniamy je wielokrotnie. Jeśli je zapiszesz i będziesz regularnie przypominał (nie w celu samobiczowania się swoimi pomyłkami, tylko nauki) to na pewno będzie ich mniej. Informacje na stronie to moja notatka z praktycznej jazdy samochodem, twoją możesz napisać sobie sam. Tylko zacznij od razu po pierwszej jeździe, nie po pierwszym nieudanym egzaminie. Szkoda czasu, energii i pieniędzy. Zachęcam cię do korzystania z informacji, które inne osoby będą zamieszczać na forum, byś mógł uczyć się też na cudzych błędach. To mniej boli. Im lepiej opanujesz przepisy ruchu drogowego tym mniej będziesz się zastanawiał na skrzyżowaniu równorzędnym kto ma pierwszeństwo.
2. Zadbaj o efektywność każdej godziny jazdy. Nie pozwól, by twój instruktor marnował twój czas i pieniądze, które mu płacisz. Masz prawo od niego wymagać kompetencji, zaangażowania i uczciwości. Jeśli któryś raz z rzędu podjeżdżasz pod jakiś sklep i czekasz na niego 20 min., zrób coś z tym. Jeśli nie reagujesz, to przez milczenie wysyłasz komunikat, że się zgadzasz na takie traktowanie. Marnowanie czasu w ten sposób działa na twoją niekorzyść. To ty wybierasz sobie instruktora, a nie on ciebie. Zrób przed pójściem do szkoły rozeznanie. Wybierz kogoś spokojnego i kompetentnego. Krzyczący instruktor na niewiele osób działa w sposób mobilizujący. Tylko dla tych, którzy najlepiej uczą się, przez unikanie kary, ale dla większości takie reakcje podnoszą tylko napięcie. Nie mówiąc już o samopoczuciu, które się pogarsza.
3. Ćwicz jak najwięcej. Jeśli czujesz, że musisz dożo ćwiczyć jazdę, bo 30 godzin to za mało, a nie masz pieniędzy, to postaraj się coś z tym zrobić. Zarób je! To od ciebie zależy czy masz pieniądze czy nie, bo od ciebie zależy czy i gdzie pracujesz. Może teraz mówisz: łatwo powiedzieć… Owszem powiedzieć łatwo, trudniej zrobić, ale wiele osób nie wykorzystuje swojego potencjału, bo nie wierzy, że potrafi coś zmienić. Rezygnuje zanim zaczęło próbować. Potoczne powiedzenie: „dla chcącego nic trudnego” w tym wypadku może przynieść wiele korzyści. Jeśli naprawdę nie masz możliwości wykupienia jazd, poszukaj symulatorów jazdy samochodem w ruchu drogowym. Poćwiczysz refleks, przepisy drogowe, oswoisz się… Wykorzystaj jazdę autobusem, podwożenie prze kogoś do pracy czy szkoły, bądź uważny na to, co się dzieje na drodze. Cały czas inwestujesz w siebie.
4. Ucz się przy każdej okazji. Jazda samochodem wymaga znajomości przepisów drogowych. Najważniejsze jest, aby wiedzę teoretyczną przełożyć na praktykę. Dlatego nie ucz się tylko testów, staraj się rozumieć przepisy. Naucz się ich dobrze, im lepiej masz opanowaną wiedzę, tym szybciej ci się uruchomią właściwe rozwiązania w trakcie jazdy. Są symulatory, w których musisz się wykazać znajomościami przepisów drogowych i szybko reagować- ćwicz. Jak jeździsz autobusem nie trać czasu. Obserwuj drogę, jazdę kierowcy. Masz mnóstwo okazji do tego by poznać Dąbrowę Górniczą wykonując swoje codzienne czynności. Ta strona też ma ci pomóc poznać to miasto z perspektywy kursanta. Im lepiej będziesz znał różne miejsca, tym mniejszym będą dla ciebie zaskoczeniem podczas egzaminu, gdy będziesz przeżywał stres.
|