|
Drogowcy mają nowy sposób na piratów drogowych
Koniec z bezkarnym przekraczaniem dozwolonej prędkości. Drogowcy chcą zmusić kierowców do jazdy
zgodnej z przepisami.
Ma w tym pomóc specjalny system sygnalizacji świetlnej. Zielone światło włączy się tylko wtedy, gdy kierowca będzie jechał z przepisową prędkością. Jeżeli mocniej przyciśnie pedał gazu, czeka go hamowanie.
All red - czyli zawsze czerwone - nowy typ sygnalizacji na stałe pojawi się we Wrocławiu
w zbiegu ul. Ślężnej i Weigla. Zarówno w stronę centrum, jak i w przeciwną, zamontowana zostanie sygnalizacja, na której non stop będzie paliło się czerwone światło - pisze "Gazeta Wyborcza".
Zielone włączy się tylko wtedy, jeśli kierowca nadjeżdża z dozwoloną prędkością (mierzą to umieszczone nad jezdniami kamery). Podobne sygnalizacje działają już m.in. w Bielsku-Białej, Szczecinie oraz Warszawie.
Czerwone światło palić się będzie nawet w nocy, gdy na większości ulic
w mieście sygnalizacja jest wyłączona - czytamy na gazeta.pl.
All red nie podoba się jednak urzędnikom z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych
i Autostrad. W lutym kazali na wszystkich podlegających im trasach zlikwidować światła tego typu. Dlaczego? Bo kierowcy poznali zasady pracy takiej sygnalizacji i przestali respektować sygnał czerwony.
Krzysztof Zacharuk
www.hotmoney.pl
|