|
Nowe zasady zdawania!
W przyszłym roku zmienią się przepisy o kierujących pojazdami.
Pojawią się nowe kategorie prawa jazdy, bardzo zmieni się również tryb jego wydawania.
Nowa ustawa o kierujących pojazdami, przygotowana przez Ministerstwo Infrastruktury, wprowadza duże zmiany w procesie wydawania prawa jazdy. Sprawią one, że zdobycie go stanie się trudniejsze, a świeżo upieczony kierowca będzie pozostawał pod szczególnym nadzorem.
Statystyka przemawia za zmianą przepisów
Zwolennicy zaostrzenia przepisów mogą łatwo uzasadnić swoje stanowisko. Pod względem wypadków drogowych Polska przoduje w europejskich statystykach. Co roku na drogach ginie ok. 5,5 tys. ludzi – średnio 14,6 na 100 tys. mieszkańców. To trzykrotnie więcej niż średnia w Europie!
Najliczniejszą grupę ofiar stanowią osoby w wieku od 18 do 24 lat, posiadające prawo jazdy krócej niż 2 lata. Trudno się więc dziwić, że to przede wszystkim w młodych kierowców uderzą nowe przepisy. Zacznijmy od tego, że trudniej będzie zdobyć prawo jazdy. Zasadniczo zmienić się ma bowiem egzamin teoretyczny. Zamiast dotychczasowych zestawów testów pojawią się pytania dotyczące sytuacji drogowych, a egzaminowany będzie miał pół minuty na udzielenie prawidłowej odpowiedzi na każde z nich (będą zadawane kolejno, bez możliwości powrotu do wcześniejszych). Co jeszcze ważniejsze, baza pytań ma być znacznie większa od obecnej i niejawna.
Okres próbny będzie trwał dwa lata
Podobnie jak w wielu krajach Unii, także w Polsce wprowadzony zostanie 2-letni okres próbny dla świeżo upieczonych kierowców bez względu na wiek, w którym nabędą oni uprawnienia do prowadzenia pojazdu (dotyczy kategorii A i B). Dwukrotne złamanie przepisów ruchu drogowego podczas jego trwania oznaczać będzie wydłużenie okresu próbnego o kolejne 2 lata oraz skierowanie na specjalny kurs. Po trzecim wykroczeniu na drodze (lub po pierwszym przestępstwie) prawo jazdy zostanie anulowane.
W młodych kierowców uderzy też zmiana kategorii praw jazdy na jednoślady. I co bardzo ważne – zniknie karta motorowerowa, a pojawi się nowe prawo jazdy kategorii AM, uprawniające do kierowania motorowerami. Przy okazji przepisy zostaną dostosowane do ustaleń unijnych. Zniknie bezterminowe prawo jazdy – dokument (kat. A i B) będzie wydawany na 15 lat. Aby otrzymać nowy, konieczne będą badania lekarskie. Po ukończeniu 56. roku życia badania będą obowiązywać co 5 lat.
Nowe kategorie
Przygotowywana ustawa ma wprowadzić nowe kategorie prawa jazdy:
AM – skutery i motorowery do 50 ccm (dostępna od 14 lat za zgodą rodziców);
A1 – motocykle do 125 ccm i do 11 kW, trójkołowce do 15 kW mocy (dostępna od 16 lat za zgodą rodziców).
źródło: Autoświat.pl
O kwadrans skróci się egzamin na "prawko"

Manewry w mieście mają mniej stresować. Więcej osób powinno zaliczać sprawdzian.
Egzamin praktyczny na prawo jazdy kategorii "B" będzie trwać 25 minut, nie tak jak do tej pory - 40. Ministerstwo Infrastruktury pracuje już nad zmianą przepisów. Mrożąca krew w żyłach tzw. jazda po mieście, którą oblewa wielu kursantów, ma być przez to mniej stresująca. Dzięki zmianom mają się też zmiejszyć kolejki oczekujących na egzamin i powinna wzrosnąć zdawalność.
Zarówno krakowscy egzaminatorzy, jak i kierownicy szkół jazdy przyznają, że to krok w dobrą stronę. Rozwiewają jednak nadzieje tych, którzy sądzą, że teraz egzamin praktyczny stanie się banalnie prosty.
Dziś egzamin trwa 40 minut. - Ciągle nie mam prawa jazdy. Podchodziłem już do egzaminu trzy razy. Dwa razy oblałem pod koniec jazdy po mieście. Nie wytrzymałem stresu albo byłem już zmęczony. Chwila nieuwagi i stało się - opowiada Marcin, student AGH. - Dobrze, że czas egzaminu zostanie skrócony. Powinno się wyjeżdżać, wykonywać manewry i koniec, a nie jeździć po mieście tak długo, aż człowiek się pomyli - dodaje.
Nowe zasady oznaczają, że egzamin praktyczny będzie trwał minimum 25 minut, ale jeżeli w tym czasie kierowca nie wykona wymaganych manewrów, zostanie on przedłużony.
- Musimy też pamiętać o warunkach, jakie panują w zakorkowanym Krakowie. Egzamin wydłuża czas dojazdu do punktów, gdzie manewry można przeprowadzić. Przewiduję, że egzamin skróci się o ok. 5 minut - oblicza Marek Dworak, dyrektor ds. szkolenia i egzaminowania Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. - Zmiany pozwolą jednak uniknąć sytuacji, gdy kierowca wykonał już wszystkie manewry,
a mamy na przykład 37 minutę egzaminu i egzaminator nie może go zakończyć - dodaje.
Dzięki zmianom ma się też skrócić czas oczekiwania na egzamin oraz wzrosnąć przepustowość
i zdawalność w ośrodkach ruchu drogowego. Chętnych przybywa z roku na rok, ale coraz mniej zdaje egzamin pozytywnie. W 2008 roku do egzaminu przystąpiło ponad 62 tys. osób. Prawo jazdy kategorii "B" otrzymało niewiele ponad 18 tys.
Gazeta Krakowska Piotr Rąpalski, (mas)
2009-03-25 zdjęcie Piotr Makówka
|